Na marginesie tematyki cmentarnej


Julian Ursyn Niemcewicz

Smierć Stanisława Małachowskiego
Prezesa Senatu i Pierwszego Woiewody

Właśnie w tym momencie, gdzie narod nasz z rozszerzonych granic, z powrotu woyskk zwycięzkich, żywey podawał się radości; podobało się Naywyższemu radość tę zamienić w smtek, okryć żałobą zdobyte laury, napełnić wszystkich serca naytkliwszą żałością. Nie człowiek prywatny, umarł Mąż publiczny, Mąż pełen wielkich cnot i zasług, Mąż narodowi luby, Stanisław Nałęcz Małachowski, niegdyś Marszałek Seymu Konstytucyinego, poźniey Prezes Senatu, i piewszy Woiewoda. Na odgłos ten zapłacze każdy poczciwy Polak, westchnie lud za obrońcą swoim, oyczyzna za pierworodnym, iż tak rzekę, ynem, za synem, który ią tak czule kochał, tak wiernie iey służył. Jakiż hołd oddamy po zgonie temu, który za życia nie cierpiał pochwał? Hołd iedynie cnotom publicznym, domowym, tey niezgiętey przy dobru kraiu stałości, czystemu obywatelstwu, ważnym oyczynie oddanym usługom, tym poniesionym za nię cierpieniom i stratom, które składały bieg życia Stanisława Małachowskiego.

Urodził się Stanisław Małachowski dnia 24 Sierpnia 1736 z Jana Małachowskiego Kanclerza W.Kor. i Izabeli Humieckiey Woiewodzianki Podolskiey. Po odbytych kilkakrotnie funkcjach Poselskich i Deputackich, wybrany został na urząd Marszałka Trybunału Kor: Oddawna wyszła była sprawiedliwość z klub przyzwoitych; wydawały Trybunały wyroki swoie wśród hucznych uczt, powodowane nieraz wpływem przemożnych lub zręcznym prawnictwa obrotem. Przeszedł człowiek cnotliwy i z skażonego długo sprawiedliwości przybytku, potrafił wygnać pieniactwo i przewrotność, natchnął duchem swoim, zachęcił przekładem kollegów w rozstrzyganiu sporów, karaniu przestępstw, nie znał iak tylko słuszność.

Sądownictwo i opieka nad ludem mieyskim i rolniczym dawnemi prawy oddane były Referendarzom. Nie mogł luf mieć lepszego obrońcę i praw swoich stróża, iak wyniesionego na urząd ten Stanisława Małachowskiego. Imbardziey ta ważna część mieszkańców kraiu naszego upośledzoną była w używaniu praw obywatelstwa, tym bardziey wrodzona w Małachowskim ludzkość i miłość słuszności, czyniła go w obronie ludu tego gorliwym.

Wybor iego na urząd Marszałka Seymu Konstytucyinego poprzedziła nabyta iuż u narodu sława z nieskazitelności obywatelstwa i cnoty. Potrzeba było wzbudzić silnie to powszechne przekonanie, by przez l;at cztery z powagą, godnością, powszechnym zudowolnieniem[!] wypełniać ten urząd tak ważny, tak trudny. I któżby mógł uśmierzać tyle burzących się passyy? Ieżeli nie on; kto koiarzyć tyle przeciwnych zdań? iezeli nie on; kto wzbudzać powszechną ufność? Ieżeli nie ten, w którego osobie naród zdawał się, iż tak rzekę, czcić żyiącą cnotę. Seym ten, Konstytucya 3go Maia, ręką iego do zaprzysiężenia narodu podniesiona, umieszczą imie Małachowskiego w pamięci wieków następnych.

Lecz nie dosyć ciągłey na ważnych urzędach pracy; powszechna sława, którey sobie z znaiomości prawa nabył, powszechne zafuanie, które cnotą i sprawiedliwością wzbudził, nowe codziennie przynosiły m zatrudnienia. Nie było w kraiu ważnego sporu, gdzieby polubownie od stron za naywyższego sędziego wybieranym nie był. Używał tam Stanisław Małachowski wszystkich sposobów do poiednywania i zgody, a gdy zaciętość perswazyom ulegać nie chciała, ofiarą własnego maiątku zaspokaiał i godził; iakoż wszystkie wyroki iego wykonywano z posłuszeństwem winnem prawom, ze czcią winną cnocie. Słusznie iest przypomnieć iednę okoliczność, która maluie tę duszę miłuiącą sprawiedliwość nad wszystko. Uwiedziony raz Stanisław Małachowski z reszta Sędziów Assessoryi przebiegłemi Patrona iednego obrotami, wydał deket, który długo potym z nieprzywiedzionych w czasie sprawy dowowdów za niesprawiedliwy uznał; posłał natychmiast po skrzywdzoną stronę, i kilkadziesiąt tysięcy, o które spór szedł, z własney zapłacił szkatuły.

Był to Mąż w publicznym i prywatnym zyciu zarównie przykładnym, zarówno czci godnym. Widział go zgromadzony narod na szczycie naywyższych urzedów. Wskazywał go iak wzór nieskazitelności i cnoty; lecz iak tkliwyw Mąż ten wystawiał widok, kiedy w domowym schronieniu, z tym włosem osiwiałym na usługach krain, zasiadał wśród zgromadzonych włośći swoich mieszkańców, kiedy tam słuchał ich zażaleń, zaradzał potrzebom, wspierał i cieszył.

Od lat młodych, mimo panuiących naówczas przesądów, na naytkliwszey pieczołowitości iego był lud rolniczy; przed lar ieszcze trzydziestą nadał wolność włościanom dobr swoich. Wczasie Konstytucyinego Seymu, chcąc iednym ogniwem spoić wszystkich ziemi tey mieszkańców, pierwszy z grona Szlachty dał przykład przyięcia prawa mieyskiego w stolicy tuteyszey. Chciał nakoniec by po zgonie trwały ludzkości i dobroczynności iego skutki. Odznaczył testamentem na każdy klucz summę 60,000 zł: Pol:, którey procent obróconym mieć chce na utrzymanie dla włościan lekarza i apteki.

Jak w czasie bytu ieszcze Polski, tak i w chwili odrodzenia się iey pod sprawą Wielkiego Napoleona przewodniczył narodowym obradom. Był Prezesem Kommissyi Rządzącey, a przez umieiącego znać i nagradzać zasługi i cnoty Monarchę naszego, mianowany Prezesem Senatu i Pierwszym Woiewodą.

Niech głośne czyny innych wynoszą rymotworce, dzieiów i zaburzeń świata pisarze; Ciebie cnotliwy Małachowski, oyczyzna twoia, tysiączne ludu wieyskiego pokolenia ze łzami wdzięczności wspominać będą.

Z dwóch żon, z zacnego rodu Czapskich, żadnego nie zostawił potomka. Oyczyzna była wszystkim dla niego. Dla niey poświęcał wszystkie życia chwile, dla niey w każdey potrzebie poświęcał maiątek. W domu swoim gościnny i ludzki, lecz lubiący porządek, hoyność iego nieznała miary, kiedy szło o potrzeby i ratunek kraiu. Gdy przy podpisaniu rokoszu Targowickiego Król między innemi powodami do nieprowadzenia dalszego woyny przywodzil niedostatek skarbu, "Oto, rzekł Małachowski, składam wraz milion na zaradzenie temu niedostatkowi, a w kilka dni złożę więcey." Niedawno skarb Xięstwa Warszawskiego, tylą nad możność swoię wyniszczony wydatkami, nie był iuż w stanie niecierpięcemu kredytu dworowi Wiedeńskiemu zapłacić za pierwszą dla mieszkańców otrzebę, za sól; przyszedł i w tym razie Stanisław Małachowski na ratunek rzeczy powszechney, zapisał kaucyą sum tych na wszystkich dobrach swoich.

Gorliwie do oyczyzny przywiązany, iakże mógł uyiść prześladowania i straty maiątku? Cierpiał i on więzy, skonfiskowano mu Ostrog, obszerne dobra iego. Nikt go atoli nie słyszał żalącego się na tę niesłuszność, złożył tę stratę na ołtarzu oyczyzny, iak niegdyś składano cyprysowy wieniec na grobie poległey ofiary.

Szczupłość mieusca przeznaczonego pismu temu nie dozwala nam ani rozciągac sie daley nad cnotami zeszłego Prezesa Senatu, ani szerzyć dłużey ciężkiego żalu naszego. Starcila Polska Stanisława Małachowskiego, na d. 29 Grudnia 1809, w 74tym roku życia iego. Zabrał do grobu cnoty nam tylko smutek zostawił. Bogdayby oyczyzna pododobnych obywateli, familia podobnych krewnych, przyjaciele, takich jak on przyiaciół iak naywięcey liczyli.

Źródło:

  • J. U. N[iemcewicz], Smierć Stanisława Małachowskiego Prezesa Senatu i Pierwszego Woiewody, "Gazeta Warszawska" 1810, nr 1, s. 10-12.


Do góry